Przebieg pracy przy renowacji kościółka św. Anny

Objęty dofinansowaniem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego remont kościółka św. Anny będzie miał wpływ na Końskowolę co najmniej na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze - zmienił się wygląd naszej miejscowości, gdy do niedawna zniszczone wilgocią mury świątyni szpitalnej odzyskają dawny blask. Po drugie - prace przy kościółku zwiększyły naszą wiedzę o dziejach świątyni, wzbogacając tym samym zasób informacji o historii Końskowoli.

Przeprowadzone prace potwierdziły, że świątynia św. Anny powstała jako fundacja magnacka, ściśle związana z pobliskim dworem Tęczyńskich.

Fronton, ściana południowa oraz prezbiterium kościółka wykonane zostały z cegły, połączonej barwionym spoiwem. Usunięcie tynków potwierdziło, że od strony dworu Tęczyńskich (południowej), na wysokości pierwszego piętra znajdowało się wejście na chór. Pierwotnie od strony dworu ścianę kościoła zdobiły dwie rzeźby, przedstawiające głowy aniołków. Niestety, w pełni udało się zrekonstruować tylko jedną z nich - zlokalizowaną na połączeniu nawy i prezbiterium. Druga rzeźba zlokalizowana była blisko zamurowanego obecnie (patrz zdjęcie wyżej) wejścia na chór. Zachowana rzeźba aniołka jeszcze niedawno wyglądała tak, jak na zdjęciu poniżej:

Po zrealizowaniu prac konserwatorskich, rzeźba świadczy o bogactwie pierwotnego wystroju świątyni:

Poniżej fotografie zwieńczenia murów kościółka, tuż pod linią dachu: po usunięciu starszych warstw farb, konserwatorom ukazała się ciemnoszara, wpadająca w czerń płaszczyzna, przecinana białymi liniami. Skorzystanie z tej kolorystyki przez budowniczych świątyni miało prawdopodobnie zapewnić uzyskanie kontrastu względem płaszczyzny murów, którą pomalowaną jasną farbą w kolorze tynku.

Odkrycie tynków pochodzących z czasu budowy kościółka pozwoliło zatem na ustalenie jego pierwotnej kolorystyki a dzięki temu - przywrócenie świątyni wyglądu takiego, jaki miała w 1613 r. Poniżej fotografie, prezentujące wynik prac renowacyjnych, wykorzystujących odkrycie pierwotnej kolorystyki kościółka:

Skucie tynków na frontonie pozwoliło także ustalić, że pierwotnie główne wejście do świątyni było szersze niż dziś oraz nieco niższe. Łuk cegieł, wzmacniających to wejście wskazuje, że mogło ono wyglądać tak, jak obecne boczne wejście do kościoła św. Ducha w Markuszowie. Nad drzwiami głównymi kościółka św. Anny znajdowało się wysokie, gotyckie okno o niemal takiej samej wysokości jak te, które znajdują się na ścianie południowej.

O ile prezbiterium, fronton i ściana południowa kościoła zostały wykonane z cegły, to ściana północna i zakrystia świątyni zostały zbudowane w swojej zasadniczej części z łamanego kamienia wapiennego. W ściany zakrystii wmurowane zostały pozostałości wcześniejszych detali architektonicznych. Na fotografii poniżej - fragment półokrągłego kamienia:

 

 

W niektórych miejscach w ścianę zakrystii wmurowane zostały pojedyncze ciosane bloki wapienne – niemal identyczne z tymi, na które uprzednio natrafiono w kryptach kościoła farnego:

 

 

W kamienną ścianę północną (od strony rzeki Kurówki) budowniczowie świątyni wpasowali ceglany korytarz, wiodący od przejścia w ścianie południowej do ozdobnej empory nad zakrystią. Skucie tynków pozwoliło stwierdzić, że w miejscu łączenia się korytarza ze ścianą doszło do rozwarstwienia murów i powstania szczeliny. Uszkodzenie to zostało naprawione w ramach projektu.

 

 

W ramach projektu doszło także do odnowy maszkaronu, zdobiącego okienko, doprowadzające światło do korytarza łączącego chór i emporę. Przed pracami konserwatorskimi maszkaron wyglądał tak:

Po skuciu tynków okazało się także, iż strzelnica, zlokalizowana blisko drzwi do zakrystii, została wykonana z pięknie obrobionego bloku wapiennego.

 

Strzelnica ta została wyeksponowana w następujący sposób:

 

 

W trakcie prac związanych z remontem kościółka okazało się także, iż więźba dachu w swojej zasadniczej części pochodzi z XVII wieku:

 

 

 

% na odnowę kościoła św. Anny
TODK "Fara Końskowolska"
KRS 0000220451

www.konskowola.eu